Fleksitarianizm - czy to najlepsza dieta XXI wieku?

Fleksitarianizm to niewątpliwie jedna z najmodniejszych diet ostatnich lat. To sposób odżywiania, który bazuje na produktach roślinnych, jednak od czasu do czasu dopuszcza spożywanie produktów zwierzęcych. Jak na nią przejść i co nam daje?

Nazwa fleksitarianizm wywodzi się od dwóch angielskich słów: flexible, czyli elestyczny oraz vegetarianism, czyli wegetarianizm. Dieta fleksi nie jest nowością. Już na początku lat 90. w księgarniach na całym świecie, pojawiły się książki na temat fleksitarianizmu, jednak ogromną popularność zyskała dopiero w kilku ostatnich latach.

10 produktów, które jedzone w duecie wspomagają odchudzanie

Fleksitarianizm jest łatwy, zdrowy oraz ekologiczny. Ten sposób żywienia jest idealny dla osób, które lubią smak mięsa, ryb lub owoców morza, jednak nie mają potrzeby jedzenia ich codziennie. Do zwolenników tego sposobu odżywiania należy wiele gwiazd i modelek. Fleksitarianizm można dopasować do własnych preferencji, a także stylu życia, stąd coraz większe zainteresowanie tym sposobem odżywiania wśród osób dbających o zdrowie oraz swoją sylwetkę. Diecie fleksitariańskiej przyświeca jedna prosta zasada: 'Więcej warzyw, mniej mięsa'.

Grupy produktów, na których opiera się dieta, to:

  •  jajka,
  • warzywa (w tym strączki) i owoce,
  • produkty pełnoziarniste,
  • orzechy,
  • nabiał.

FleksitarianizmFleksitarianizm fotolia.com

Znudziło ci się picie wody z cytryną? Oto mieszanki, które działają jeszcze lepiej

Czy dieta fleksitariańska odchudza?

Według badań przeprowadzonych w 'International Journal of Obesity and Related Metabolic Disorders', fleksitarianie ważą 15 procent mniej niż osoby na typowej diecie zawierającej mięso. Ten sposób żywienia obniża także ryzyko występowania chorób serca czy cukrzycy. Osoby, spożywające głównie warzywa, zazwyczaj dostarczają sobie dziennie mniej kalorii niż osoby jedzące duże ilości mięsa, co skutkuje utratą nadprogramowych kilogramów. Wiąże się to z dużą objętością posiłku bogatego w warzywa i większym uczuciem sytości, przy niewielkiej liczbie kalorii. Deficyt kaloryczny plus aktywność fizyczna powodują, że fleksitarianie znacznie łatwiej tracą tkankę tłuszczową.

Aby przejść na dietę fleksitariańską należy przestrzegać kilku podstawowych zasad, które nie tylko pomogą poprawić stan zdrowia, ale także przyspieszą odchudzanie. Poznaj 5 najważniejszych kroków:

1. Postaw na warzywa i owoce

Warzywa powinny stanowić podstawę wszystkich posiłków, a owoce niech będą zdrową formą deseru. Natomiast nabiał, kasze, ryż, czy makaron powinny stanowić mniejszą część menu.

2. Ogranicz mięso

Mięso ma stanowić jedynie dodatek do jadłospisu. Zacznij powoli zmniejszać jego ilość w swoim jadłospisie. Niech ląduje na twoim talerzu kilka razy w miesiącu lub wówczas, kiedy masz na nie ochotę.

3. Odstaw żywność przetworzoną 

Fleksitarianizm uczy bycia świadomym tego, co jesz. Czas zacząć ze zrozumieniem czytać wszystkie etykiety i rezygnować z wysoko przetworzonych produktów. Z pewnością szybko zobaczysz, jak po zrezygnowaniu z takiej żywności zmieni się twoja figura czy kondycja skóry.

4. Otwórz się na wegańskie alternatywy mięsa

Fleksitarianizm sprawia, że codzienne menu nie jest nudne. Można odkryć wiele wegańskich alternatyw dla mięsa - od strączków i tofu, aż po algi morskie i tempeh. Z tych produktów można odtworzyć wiele smacznych potraw, zastępujących mięso.

5. Połącz fleksitarianizm z aktywnością fizyczną

Ten sposób żywienia nie tylko odmładza organizm i wydolność organizmu, ale także pozytywnie wpływa na odchudzanie. Warto połączyć dietę fleksi z aktywnością fizyczną, by czuć się lepiej i szybciej gubić zbędne kilogramy.

Fleksitarianizm to elastyczny sposób żywienia, który może pomóc wprowadzić zdrowe nawyki żywieniowe metodą małych kroków, co zwiększa szanse na trwałą zmianę stylu życia. Dieta ta nie należy do uciążliwych, gdyż składa się z produktów znanych i łatwo dostępnych, a przy jej odpowiednim skomponowaniu, nie występuje ryzyko niedoborów pokarmowych. 

Guarana - pobudza lepiej niż poranna kawa, pomaga spalać tłuszcz i ekspresowo poprawia samopoczucie

 
Więcej o:
Komentarze (3)
Fleksitarianizm - czy to najlepsza dieta XXI wieku?
Zaloguj się
  • tomasz.rze

    Oceniono 1 raz 1

    Każdy - tarianizm jest dobry, jeśli jest skuteczny i daje satysfakcję.
    Cytując klasyka, Wielkiego Szu: "Niech się nazywają złodziejami, byle tylko nie kradli".
    Wyjątek stanowi PiS-tarianizm. Szkodliwy i wywołujący odruch.

  • gopher

    0

    czy musicie wymyślać kretyńską nazwę na każdą zwyczajną, normalną rzecz? hygge, fleksitarianizm, normcore, slowfood? Wszystko musi być trendem?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 1 raz -1

    Bzdura nie poparta niczym.
    Bełkot, ni ma kota!
    Jak powiada znajomy Gazda.
    Chodzi komuś tylko o to, by na kimś zarobić.
    I brawo, plus dla jego sprytu.
    Na mnie nie zarobi.
    Ja zbyt długo żyję i tyle teorii na temat prawidłowego odżywiania poznałem, że trudno wyliczyć.
    Bo to jest tak, że dziś szkodzi masło, s dobra jest margaryna. Jutro odwrotnie, a pojutrze powrót do poglądu dzisiejszego.
    To są wszystko wymysły. Za niczym nie stoją poważne badania, bo ich nie da się prawidłowo przeprowadzić. Człowiek nie szczur ani mysz, czy nawet nie królik doświadczalny.
    Owszem są pewne obserwacje sugerujące to i owo, ale nie da się przeprowadzić eksperymentu rozstrzygającego np. jednych karmimy "trawą " drugich mięsem i to przez kilka lat, a potem obie grupy na odwrót, bo po pierwsze nie będą to te same grupy, co w pierwszej fazie badań. Ludzie będą o kilka lat starsi, co bez znaczenia nie jest.
    We wszystkich tego typu badaniach "jak na zdrowie ludzi wpływa to co jedzą" trudno odróżnić skutek od przyczyny. Ludzie zdrowi (z dobrymi genami) jedzą to, co lubią, piją alkohol i palą tyton, a dożywają setki. Podobnie z tymi "że słabymi genami", choćby odżywiali się najzdrowiej, cokolwiek to znaczy i wpieprzali coś, co będzie u nich powodowało odruch wymiotny i stress, bo nie będzie smakować, na coś tam odejdą przed pięćdziesiątką.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX