Probiotyki. Nasz sprzymierzeniec w walce z depresją i nadwagą

Wszyscy o nich słyszeliśmy. W coraz to nowszych reklamach zachwalane są ich prozdrowotne właściwości. Z drugiej strony, nie brakuje również opinii zdecydowanie bardziej wyważonych, żeby nie powiedzieć - sceptycznych. Mowa o probiotykach. Czym właściwie są i czy rzeczywiście mogą nas czynnie wspierać w walce o dobrą kondycję organizmu, nie tylko fizyczną, ale również psychiczną? Racjonalne wprowadzanie ich do diety może przyczynić się do efektywniejszego funkcjonowania naszego organizmu.
Probiotyki, czyli kultury bakteryjne pomagają nam w prawidłowym funkcjonowaniu układu pokarmowego. Probiotyki, czyli kultury bakteryjne pomagają nam w prawidłowym funkcjonowaniu układu pokarmowego. Fot. GARO/PHANIE

Skąd nazwa probiotyki?

Nazwa probiotyki wywodzi się z języka greckiego, pro bios- oznaczającego dla życia. Umiejętnie stosowane, mogą skutecznie poprawić jakość naszego życia, przede wszystkim wtedy, gdy zmagamy się z różnego rodzaju przypadłościami związanymi z trawieniem, ale nie tylko. Dobroczynna flora bakteryjna pomaga w odbudowaniu odporności, nadszarpniętej w wyniku stosowania terapii antybiotykowej, a to tylko jedna z niewielu pozytywnych cech przypisywanym probiotykom.

Ostatnie badania wyraźnie wskazują na to, że właściwie dobrane probiotyki mogą wspomóc walkę z nadmiernymi kilogramami, a ich odpowiednia ilość w organizmie wpływa też na lepszy nastrój i efektywniejszą pracę mózgu. Probiotyki zamiast leków antydepresyjnych? Takie rozwiązanie może się okazać nie tylko skuteczne, ale również mniej inwazyjne, w porównaniu z tradycyjnymi medykamentami.

Ekspert Agata Boruczkowska z www.wygodnadieta.pl

Nie pijesz mleka? Sięgnij po te produkty

szybka przemiana materii szybka przemiana materii Fot.Shutterstock

Probiotyki, czyli żywność czynnościowa

Probiotyki są to bakterie (drobnoustroje), które wywierają dobroczynny wpływ na zdrowie organizmu gospodarza, pod warunkiem, że ich podaż odpowiada zapotrzebowaniu danego organizmu.

Szczep bakterii można uznać za posiadający cechy probiotyku pod warunkiem, że: ma zdolność do przeżycia w jelitach i skutecznie przeciwdziała rozwojowi innych, niebezpiecznych dla organizmu mikroorganizmów, jest odporny na działanie kwasów żółciowych i soków trawiennych, jest też w stanie realnie wpływać na efektywność przemiany materii.

Tylko odpowiednia ilość dobrych bakterii gwarantuje, że w organizmie nie dojdzie do procesów patogennych związanych np. z zakażeniem niebezpiecznymi bakteriami, takimi jak Salmonella czy E. coli. Równowaga bakteryjna w przewodzie pokarmowym może zostać zachwiana z różnych powodów, nie tylko zatruć pokarmowych, czy stosowania terapii antybiotykowych. Niekorzystny jest również stres.

Regularne spożywanie probiotyków (w racjonalnych ilościach) jest więc jak najbardziej wskazane, by organizm nie był poddawany różnym wahaniom formy.

Warto to zrobić, szczególnie, że nie są to żadne wymyślne i drogie artykuły spożywcze, wręcz przeciwnie!

Najpopularniejsze szczepy dobroczynnych bakterii, takich jak: Lactobacillus casei ssp. rhamnosus (Lactobacillus GG), Lactobacillus rhamnosus, Lactobacillus plantarum czy Saccharomyces boulardii znajdziemy w produktach często goszczących na naszych stołach.

Napoje mleczne skutecznie wspierają odporność i chronią jelita, jeśli rzeczywiście zawierają żywe kultury bakterii probiotycznych Napoje mleczne skutecznie wspierają odporność i chronią jelita, jeśli rzeczywiście zawierają żywe kultury bakterii probiotycznych Shutterstock

Probiotyki w naszej kuchni

Najpopularniejszymi źródłami probiotyków są przetwory mleczne poddane procesowi fermentacji, czyli: jogurt naturalny, maślanka, kefir. Oczywiście nie wszystkie są probiotyczne, o takich możemy mówić tylko wtedy, gdy w ich składzie znajdzie się odpowiednia liczba jednostek bakterii (Bifidobacterium i Lactobacillus).

W pierwszym przypadku będzie to min. 10 mln jednostek na 1 gram, w drugim ? 100 mln. Wybierajmy tylko te produkty, które mają stosowne informacje na ten temat na opakowaniach. Dobra wskazówka to także liczba składników, im mniej, tym produkt jest zdrowszy. Oczywiście cukier w składzie zdecydowanie je dyskwalifikuje.

Cennym źródłem probiotyków jest również kwas chlebowy. Tu zasada jest podobna, po pierwsze czytamy skład. W ostatnich latach, co prawda, na półkach sklepowych pojawiło się wiele rodzajów tego produktu, ale często jest tak, że z kwasem chlebowym łączy go tylko nazwa. Dobrej jakości kwas chlebowy produkowany jest na bazie drożdży i bakterii kwasu mlekowego. Jeśli w jego składzie znajdą się np. konserwanty ? odłóżmy butelkę na półkę.

Kiszona kapusta. Oczywiście rekomendujemy kapustę kiszoną metodami tradycyjnymi, bez konserwantów w składzie. Warto zadbać o dobrej jakości kapustę kiszoną w naszym menu, nie tylko ze względu na szczepy dobroczynnych bakterii Lactobacillus plantarum, ale również dlatego, że jest wyjątkową skarbnicą witamin: C, PP i B. Zawiera ich więcej niż świeża kapusta.

Ogórki kiszone. Według powszechnej opinii świeże ogórki nie obfitują w wiele cennych substancji odżywczych. Nie jest to do końca prawda (znajdziemy w nich bowiem m.in. składniki odkwaszające organizm). Ogórki w wersji kiszonej są jednak rzeczywiście zdrowsze.

Na szczęście ogórki kiszone (kwaszone, nie mylmy z konserwowymi, które tracą wiele wartości m.in. z powodu używanego do konserwowania octu) są bardzo lubiane, nawet przez dzieci. Co na tym zyskujemy? Bardzo dobre źródło probiotyków, a właściwie bakterii kwasu mlekowego, które odpowiadają za proces kiszenia, ale to nie wszystko. Ogórki kiszone są też bogatym źródłem witamin m.in. z grupy B.

Kwas mlekowy nie tylko oczyszcza organizm z toksyn i usprawnia trawienie, ale również wzmacnia odporność i obniża poziom złego cholesterolu.

A po treningu szklanka mleka

Woda z cytryną zwiększa odporność Woda z cytryną zwiększa odporność Fot. Shutterstock

Szczególne wskazania do uzupełnienia diety probiotykami

Kiedy nasz organizm potrzebuje solidnej dawki dobroczynnych bakterii? Wtedy, gdy zaburzony jest optymalny balans w układzie flory bakteryjnej. Dzieje się tak m.in. w wyniku stosowania terapii antybiotykowej, do problemów z florą bakteryjną może prowadzić również antykoncepcja. Trudno będzie także liczyć na efektywną pracę probiotyków, gdy prowadzimy daleki od zdrowego tryb życia, nie unikamy alkoholu, papierosów i innych używek oraz żywności typu fast food.

Dodajmy do tego zestawu stres i możemy być pewni, że prędzej czy później, nasz organizm zostanie pozbawiony najlepszej, bo naturalnej ochrony, gwarantowanej m.in. przez probiotyki.

Jak bycie Jak bycie "tu i teraz" chroni przed depresją? Shutterstock

Probiotyki antydepresyjne

Probiotyki są przede wszystkim kojarzone ze sposobem odżywiania, florą bakteryjną i relacjami między nimi a odpornością organizmu. Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że probiotyki mogą się również okazać naszym sprzymierzeńcem w walce z depresją, która staje się coraz większym wyzwaniem na skalę światową.

Badania wykonywane przez zespoły naukowców (m.in. z Uniwersytetu Cork w Irlandii) wykazały ponad wszelką wątpliwość, że istnieje związek między podażą probiotyków w układzie pokarmowym a działaniem mózgu.

Badaniom poddano dwie grupy myszy, jednej podawano pożywienie z bakteriami Lactobacillus rhamnosusma, drugiej zwykłą karmę. Obie grupy poddano działaniu mającym na celu wywołanie wysokiego poziomu stresu. Grupa, która karmiona była żywnością z udziałem probiotyku wykazywała o wiele mniejszą wrażliwość na stres, myszy z tej grupy łatwiej też podejmowały ryzyko, co wskazywałoby na to, że ich stan psychiczny był o wiele lepszy.

Podobne badania przeprowadzone w Kanadzie dowiodły ponadto, że u myszy, u których stosowano dietę z udziałem tego samego szczepu bakterii, zmniejszył się wyraźnie poziom hormonu stresu.

Można spytać w jaki sposób bakterie funkcjonujące w jelitach mogą wpływać na pracę mózgu?Odpowiedź wbrew pozorom nie jest wcale skomplikowana ? za transport na linii mózg jelita odpowiada przede wszystkim czaszkowy nerw błędny.

Dieta i sport Dieta i sport fot. shutterstock.com

Czy probiotyki mogą wspomagać odchudzanie?

Nie tylko mogą, ale rzeczywiście wspierają redukcję dodatkowych kilogramów i to na co najmniej dwa sposoby.

Po pierwsze, jeśli nasza dieta obfituje w żywność bogatą w szczepy probiotycznych bakterii, zapewniamy sobie jednocześnie znaczną porcję błonnika, który zwiększa dynamikę trawienia i daje poczucie sytości. Dużo błonnika znajdziemy m.in. w kiszonych warzywach (i w owocach). Proces kiszenia dodatkowo redukuje ilość kalorii.

To nie wszystko. Według ostatnich badań istnieje zależność między nadmierną masą ciała, a składem flory bakteryjnej w jelitach. Okazało się, różni się ona u osób szczupłych i otyłych. Odkrycie to może okazać się pomocne w wyjaśnieniu różnic w metabolizmie.

Napady głodu, zajadanie stresu, jedzenie na pocieszenie. Jak kontrolować apetyt?

Mleko Mleko the-open-mind.com

Czy przeprowadzenie zmian w składzie flory bakteryjnej spowoduje, że walka z otyłością będzie łatwiejsza?

Wszystko wskazuje na to, że tak. Potwierdziły to już badania, wykonane m.in. w Japonii. Uczestnicy testów, którym podawano sfermentowane mleko z probiotykami, pozbywali się nadwagi zdecydowanie szybciej niż ci, którzy pili taki sam napój, ale bez szczepów bakterii.

Mimo tego, że niektórzy dietetycy i lekarze nie przejawiają wielkiego entuzjazmu co do żywności probiotycznej, na pewno można powiedzieć jedno ? nikt nie zaprzecza, że bakterie te wspierają naturalny system odpornościowy, co stanowi niezbędną podstawę do zachowania dobrej kondycji organizmu i tym samym zdrowia.

Wspieranie się preparatami aptecznymi warto polecić w przypadku wystąpienia różnych zdiagnozowanych dolegliwości (np. w celu odbudowania flory bakteryjnej po kuracji antybiotykowej). Nie ma jednak większej potrzeby ich stosowania prewencyjnie.

Główne rodzaje bakterii probiotycznych: Lactobacillus rhamnosus (wspierają w walce z alergiami, biegunkami, zapaleniem jelit i innych organów układu pokarmowego), Lactobacillus casei ssp. rhamnosus (antybiegunkowe, antyalergiczne, antynowotworowe, skuteczne po terapii antybiotykowej), Lactobacillus plantarum (skuteczne w terapii biegunkowej, w stanach zapalnych przewodu pokarmowego, usprawniają perystaltykę jelit), Saccharomyces boulardii (drożdże probiotyczne, skuteczne w zapobieganiu różnego rodzaju biegunkom, w tym podróżnym, pomagają w zwalczaniu infekcji, a także zapalenia jelit).

Więcej o:
Komentarze (1)
Probiotyki. Nasz sprzymierzeniec w walce z depresją i nadwagą
Zaloguj się
  • Jakub Blady

    Oceniono 1 raz -1

    Czy probiotyki pomagają w odchudzaniu? Może i tak, ale ma to naprawdę minimalne znaczenie. Pewnie nie więcej niż 1 %. Istnieją o wiele skuteczniejsze metody odchudzania. Ja swoje czerpie z bloga o odchudzaniu fitnesowiec.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX