Słodycze - co zrobić, by ich nie jeść?

13.10.2011 07:09
Dopada cię stres - sięgasz po kawałek czekolady. Czujesz nagły spadek energii - kupujesz batona. Myślisz, że bez tego nie da się funkcjonować? Nic podobnego!
1 Dzięki zawartości antyoksydantów zmniejsza ryzyko licznych chorób, łagodzi objawy depresji Dzięki zawartości antyoksydantów zmniejsza ryzyko licznych chorób, łagodzi objawy depresji Fot. Gazeta.pl

Skąd ten wilczy apetyt?

Dołącz do nas na Facebooku

Chęć na słodycze odczuwamy dlatego, że w naszej diecie brakuje pewnych wartości odżywczych. Gdybyśmy prowadzili zdrowy tryb życia, znacznie rzadziej odczuwalibyśmy potrzebę sięgania po słodycze.

- Ochota na słodycze najczęściej jest wynikiem niewłaściwego sposobu odżywiania, na co składają się: długie przerwy między posiłkami, mało błonnika w diecie, wysoki indeks glikemiczny spożywanych posiłków. Wszystko to sprawia, iż po posiłku poziom glukozy
we krwi szybko wzrasta, a następnie równie szybko spada. Po tego typu wahaniach poziomu glukozy, czujemy się zmęczeni i senni. Wtedy najczęściej sięgamy po np. batonika, aby jak najszybciej podnieść jej poziom. Wraz ze zjedzeniem słodyczy, efekt przedostania się cukru do krwi jest natychmiastowy, ale jak już wspomniałam: krótkotrwały.

 

Kilka złotych zasad jak zmniejszyć ilość słodyczy w diecie:

Na pewno nie powinno się robić zapasów słodyczy i kupować zbiorczych opakowań batonów, czekolad itp. Jeśli nie ma w domu słodyczy, a mimo wszystko mamy na nie niedopartą chęć, musimy zmobilizować się do wyjścia na spacer do sklepu. Jeżeli już słodycze, to tylko ?zdrowe słodycze? takie jak chałwa, gorzka czekolada (o jak najwyższej zawartości kakao), sezamki czy batony z nasion, i to w niewielkich ilościach. Możemy też samemu przygotowywać sobie słodycze np. sezam z miodem i orzechami albo prawdziwe kakao z chudym mlekiem posłodzone fruktozą lub miodem - mówi Aneta Łańcuchowska z Poradni Dietetyczne halsa.

2

Jak likwidować głód?

No dobrze, ale co zrobić, kiedy nasza dieta nie była tak dobra, aby uchronić nas przed atakiem wilczego głodu? Teoretycznie możemy sięgnąć po owoce, jednak nie każdego zaspokoi takie rozwiązanie. Dietetycy maja inne propozycje:

- Możemy próbować oszukiwać apetyt na słodycze słodzikami. Najbardziej godnym polecenia słodzikiem jest ksylitol zwany też cukrem brzozowym. Dostarcza on prawie o połowę mniej kalorii, ma działanie przeciwdrobnoustrojowe i przeciwpróchnicze, prawdopodobnie chroni też przed osteoporozą. Niestety ma lekko gorzkawy smak i większe jego ilości mogą wywoływać efekt laksacyjny. Ksylitol nadaje się zarówno do słodzenia napojów jak i przyrządzania ciast - mówi Łańcuchowska.

3 Owoce zawierają fruktozę. Owoce zawierają fruktozę. Fot. Fotochannels

Czy chrapka na słodycze to jakiegoś rodzaju komunikat?

Dopada cię nagła chęć zjedzenia kawałka czekolady czy ciastka. Czy myślisz, że twój organizm daje ci w ten sposób o czymś znać? Niekoniecznie, to mogą być zwykłe preferencje.

-  To wypadkowa wielu czynników, zarówno fizjologicznych jak i psychologicznych. Od strony fizjologii chęć na słodycze może wynikać z obniżenia poziomu glukozy we krwi, jednak cel ten może być równie dobrze osiągnięty przez zjedzenie kawałka chleba lub czegokolwiek co zawiera węglowodany. Dlatego też głód na słodycze jest związany raczej z czynnikami psychologicznymi, takimi jak przyzwyczajenia (także z dzieciństwa), stres, czy chęć pocieszenia się lub nagrodzenia. Jedyną sytuacją kiedy jedzenie słodyczy jest uzasadnione fizjologicznie to podczas długotrwałego uprawiania intensywnego sportu (np. podczas biegania lub jazdy na rowerze dłużej niż godzinę) - mówi dietetyczka.

4 Co naprawdę kryje się w suszonych owocach? Co naprawdę kryje się w suszonych owocach? Fot. Joanna Skrzyniarz / AG

Suszone owoce zamiast cukierków

Wydaje ci się, że nie możesz żyć bez cukru? Oto dane dotyczące tego, w jakich dawkach możemy go używać:

- Fruktozę, czyli cukier występujący w owocach, powinno się spożywać wraz z owocami codziennie w ilości ok. 300g natomiast sacharozę czyli cukier występujący w słodyczach, raz na dwa tygodnie - mówi Łańcuchowska.

Czy suszone owoce są dobrą opcją, czy nie powinniśmy po nie sięgać?

- W chwilach kiedy mamy ochotę na coś słodkiego suszone owoce są jak najbardziej godne polecenia. Zawierają znaczne ilości błonnika, minerałów i witamin, mają także niski indeks glikemiczny. Są jednak bardzo kaloryczne, a niektóre także ciężkostrawne, dlatego jak we wszystkim, także i w przypadku suszonych owoców należy zachować umiar. Lepiej nie kupować najtańszych suszonych owoców gdyż mogą być z gorszego sortu i zawierać wyższe stężenie aflatoksyn (są to toksyny wytwarzane przez pleśnie, działają szkodliwie na wątrobę), a także często zawierają konserwanty.

5 Sok należy pić z głową. Sok należy pić z głową. fot. Archiwum

Soki też trzeba pić z głową

Wydaje ci się, że nie jesz słodyczy i nie dotyczy cię ten problem? Zauważ, że soki, tez zawierają jego spore ilości. Jak je pić? Są na to metody.

- Jeśli lubimy pić soki owocowe, warto je sobie rozcieńczać. Większość z nich zawiera podobną ilość cukru do coli, czyli około 5 łyżeczek na szklankę. Trudno sobie wyobrazić picie herbaty posłodzonej pięcioma łyżeczkami cukru. Większość soków zupełnie dobrze smakuje w formie rozcieńczonej z wodą mineralną pół na pół, z początku może smakować dziwnie, jednak z czasem się przyzwyczaimy. Ilość cukru i soli, konieczne do tego, aby nam coś smakowało, to w głównej mierze kwestia przyzwyczajenia.

Komentarze (2)
Słodycze - co zrobić, by ich nie jeść?
Zaloguj się
  • Gość: mkk

    Oceniono 1 raz 1

    Slodzic fruktoza? Przeciez ona jest bardziej tuczaca niz cukier! O wiele bardziej!

  • ewelinabbb

    0

    CZEKOLADA. BŁĘDY IG. CZEKOLADA 70%. M. MONTIGNAC. ♥♥♥♥♥

    BH.210.
    MOTTO: Błędy merytoryczne, czyli Indeks Glikemiczny. *****

    CZEKOLADA GORZKA:
    Autorzy diet w oparciu o IG interpretują, jakoby IG dotyczył węglowodanów, które spożyte przez człowieka podnoszą odpowiednio poziom cukru we krwi po spożyciu, co kwalifikuje dane produkty w kategoriach: na chudnięcie ew. szczuplenie, na utrzymanie wagi oraz na tzw. tycie. I tu zauważamy w tabelach z tzw. IG ogromną ilość błędów, które w rzeczywistości są nieprawdą, zwłaszcza wobec ciekawych każdej diety otyłych mieszkańców naszej planety, a głównie błędem wobec chorych na cukrzycę.

    PRZYKŁAD:
    Czekolada gorzka, o zawartości kakao minimum 70% jest według tych piewców IG produktem na chudnięcie, z uwagi na Ich klasyfikację , jakoby IG takiej czekolady wynosiło około 22, czyli IG = 22.

    PRAWDA RZECZYWISTA WYGLĄDA JEDNAK, OTO TAK:
    Cukier spożywczy zawarty w tej czekoladzie, pomijam toksyny i wolne rodniki, podnosi WYSOKO poziom cukru we krwi po spożyciu o ok. 42% wzrostu, a organizm tworząc trójglicerydy, po wydzieleniu się nadmiernej ilości insuliny z trzustki; realizuje biologicznie znane procesy tak, iż mechanizm tych przemian tworzy OTYŁOŚĆ. Dramatu dopełnia, ogromna MASA tłuszczów zawartych w czekoladzie, która również odkłada się w komórkach tłuszczowych bezpośrednio jako tłuszcz tzw. składnik wysoko energetyczny. Proces szybkiego tycia realizuje się skutecznie i trwale, co jest oczywiste.

    CZEKOLADA TAK ZAKWALIFIKOWANA, JEST NAJLEPSZYM PRZYKŁADEM NA BRAK BADAŃ:
    I kpinę z inteligencji ludzi, zwłaszcza osób chorych na cukrzycę, jakoby ten produkt można spożywać w cyklu chudnięcia i konsumpcji NISKICH węglowodanów. *****

    GOŁYM OKIEM WIDAĆ, ŻE CI SPECJALIŚCI OD IG, CYNICZNIE I BEZCZELNIE:
    Potwierdzają nieprawdy biologiczne, które sami głoszą OŚMIESZAJĄC się przy tym skutecznie.

    CZEKOLADA GORZKA: to
    35-40% cukru, biały lub brązowy spożywczy, jako energia zdecydowanie NEGATYWNA, bo plaga otyłości, i cukrzycy typu 2, 40% tłuszczu, nasycony to ten z mleka, i roślinny utwardzony tzw. trans !! Ekspresowe tycie gwarantowane. Czekolada dla ludzi myślących rozsądnie o swoim zdrowiu, powinna być produktem zdecydowanie ZAKAZANYM !! Fabryki smaku działające w zakresie propagowania tzw. ziarna kakaowego, wykazują skuteczny marketing, a jakże. Indianin z dżungli BRAZYLIJSKIEJ, wybierze zawsze to kakao fabryczne, chemicznie przygotowane, pełne szkodliwych toksyn, a dlaczego ? a no bo, smaczniejsze (słodsze: cukier, słodziki). Odnośnie konsumpcji to ostanie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.

    R E F L E K S J A:
    INDEKS ŻYWIENIOWY, a; INDEKS GLIKEMICZNY, to dwa różne spojrzenia na realia przyrodnicze.
    IŻ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonań przyrody, czyli sfera faktów. IG; to wirtualne poglądy, dezinformacja, obłuda i biznes.

    CHLEB TYPU KR-IRL, JEST W CHWILI OBECNEJ NAJBARDZIEJ WARTOŚCIOWYM PRODUKTEM ŻYWIENIOWYM DLA CZŁOWIEKA NA PLANECIE ZIEMIA:
    80% ENERGII (niskie węglowodany), antyotyłościowy (bardzo syci), antycukrzycowy (poziom cukru do 26% wzrostu). W całych swoich dziejach LUDZKOŚĆ (7 MLD), nie stworzyła dotąd tak wartościowego i biologicznie wzorcowego PRODUKTU ŻYWIENIOWEGO.

    ZOBACZ TEŻ; CUKRZYCA typu 2, wg: IRL KRAKÓW.
    Książka, pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku. *****
    Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione.
    Skrót adresu strony w Internecie_______: INSTYTUTIRL
    ADRES_______: www.instytutirl.com.pl/

    BH.210.
    ENGLISH VERSION_______: www.instytutirl.com.pl/index9.php

    Biologia, medycyna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX