Co siedzi w hot dogu?

Hot dog ze stacji to jedna z twoich ulubionych przekąsek? Nie jest to zdrowy ani niskokaloryczny wybór. Hot doga analizuje dietetyk Monika Hajduk (healthylifestyle.com.pl)

Sprawdź, ile kalorii ma burger. Można sobie czasem na niego pozwolić?

Co siedzi w twoich ulubionych batonikach?

Bułka do hot doga

60 g - 151 kcal; białko 4,7 g; tłuszcz 0,5 g; węglowodany 31,8 g; błonnik 1,1 g

Jest to wysoko przetworzony produkt pszenny. Bułka ma niską zawartość błonnika pokarmowego, sporo substancji dodatkowych, które nie powinny wystąpić w zdrowym pieczywie - antyutleniacz, emulgator i substancję przeciwzbrylającą. Słód jęczmienny i cukier dodatkowo podnoszą jego wartość energetyczną. Poza tym taka bułka pozbawiona jest składników odżywczych.

Bułka do hot doga, jedzona często, powoduje problemy z żołądkiem (wzdęcia, zaparcia), tycie, sprzyja miażdżycy naczyń krwionośnych i prowadzi do chorób jelita grubego. Poza tym bułka pszenna syci na chwilę, ma wysoki indeks glikemiczny i sprawia, że zaraz po jej zjedzeniu mamy ochotę na słodką przekąskę alb na kolejnego hot doga.

Parówka

50 g - 130 kcal; białko 6,45 g; węglowodany 1,35 g; tłuszcz 10,50 g

Parówka, którą analizowaliśmy ma powyżej 70 proc. mięsa - to nieźle, ale również liczne substancje dodatkowe: wzmacniacz smaku, substancję konserwującą, żelującą i stabilizatory dodawane do niej w celu nadania odpowiedniej konsystencji i struktury. Aż 75 proc. jej wartości energetycznej to tłuszcz. Zazwyczaj najbardziej kaloryczny - tłuszcz wieprzowy. W parówkach znajdziesz także fosforany (np. E450, E451, E452). One wiążą wodę, poprawiają barwę wędlin, chronią przed zepsuciem, ale zaburzają wchłanianie wapnia, a niedobory tego pierwiastka mogą powodować problemy z kośćmi, zębami, układem nerwowym i krwionośnym.

Podsumowując - każde parówki, choćby najlepszej jakości, o dużej zawartości mięsa zawierają dużą ilość tłuszczu, konserwantów, niskiej jakości białko i sól.

Sos do hot doga

Łyżka ketchupu - 14 kcal, musztardy - 18 kcal, majonezu - 166 kcal

Najzdrowszy jest ketchup, ale pod warunkiem, że nie zawiera w sobie dodatku cukru. Przetworzone pomidory, w porównaniu do świeżego, zawierają również więcej likopenu - naturalnego barwnika będącego antyutleniaczem, który chroni nas przed chorobami układu krążenia, zmniejsza ryzyko osteoporozy oraz zapadalność na niektóre nowotwory. Najbardziej kaloryczny jest majonez - najlepiej w ogóle z niego zrezygnować.

Kalorie: 295 kcal

Hot doga zanalizowała dietetyk Monika Hajduk (healthylifestyle.com.pl)

Zdjęcie pochodzi ze strony: logo24.pl

Więcej o:
Komentarze (59)
Co siedzi w hot dogu?
Zaloguj się
  • iggy_pop

    Oceniono 480 razy 416

    Naprawdę straszne... Od dziś przestawiam się na przydrożną trawę...
    "Czy konie mnie słyszą?!?!?"

  • forscience

    Oceniono 394 razy 326

    Dietetyk Monika Hajduk powinna czym prędzej przestać wykonywać zawód dietetyka i zająć się czymś mniej odpowiedzialnym. W "zdrowym pieczywie" nie powinno być antyutleniaczy czy emulgatorów? Przeciwutleniaczami w przemyśle spożywczym są najczęściej witamina C i podobne "swiństwa." Emulgatorami są bardzo często agar (z glonów, oczywiście glony są bardzo niezdrowe) czy guma guar (pozyskiwana z drzew, oczywiście jedzenie produktów nieprzetworzonych chemicznie i wziętych z drzewa jest niezdrowe, bo "ja wiem lepiej, bo mam mgr z dietetyki z Uniwersytetu w Pcimiu i nie chce mi się otworzyć książki i przypomnieć sobie, co to emulgator"). "Bułka jest pozbawiona składników odżywczych." Dietetyk Monika Hajduk pozbawiona jest rozumu. Bo przecież, oczywiście, węglowodany to nie składniki odżywcze. (białe pieczywo jest niepożądane głównie dlatego, że nie ma w zasadzie nic ciekawego POZA węglowodanami, dlatego lepsze są pełnoziarniste czy razowe). Poza tym pamiętaj, że parówka zawiera fosforany, które wypłukują wapń i to może powodować problemy z kośćmi (w domyśle: zjedz hot-doga, połamią ci się zaraz zęby). Przy sosach największa konsekwencja: pomidory są dobre, bo zawierają ANTYUTLENIACZ, a dwa akapity wcześniej ANTYUTLENIACZE NIE POWINNY BYĆ W ZDROWYM PIECZYWIE. Do tego zrezygnować z tłustego majonezu! Przecież witaminy A, D, E i K rozpuszczają się w tłuszczach, więc zrezygnujmy z nich przez niejedzenie tłuszczu!

    Do wszystkiego należy podchodzić krytycznie! Mam dyplom z biotechnologii w przemyśle spożywczym, więc można uznać, że jestem "ten zły," ale w przeciwieństwie do dietetyk Moniki Hajduk i jej podobnym mam jakąś wiedzę na temat składników żywienia wziętą skądś indziej niż z horoskopów i telewizji śniadaniowej. Zresztą wystarczy trochę dobrej woli i parę minut w Internecie, żeby to posprawdzać.

    Nie mówię, że hot-dog ze stacji to pełnowartościowy posiłek (no niestety pieczywo nie jest wysokiej klasy (tylko węglowodany), parówki to najniższej jakości mięso, które nadaje się do zjedzenia, no ale z kolei liczenie kalorii sosu do parówki to już chyba przesada). Nic się Państwu nie stanie, jak sobie czasem zjecie hot-doga ze stacji benzynowej!

  • jaco1234

    Oceniono 217 razy 167

    hot dog - czasami jedyny ciepły posiłek przedstawicieli handlowych jeżdżących po całej Polsce czy innych wiecznych podróżników.
    Czasami wydaje mi się, że pracownicy na stacjach benzynowych zajmują się przede wszystkim właśnie robieniem hot dogów a nie obsługą tych, którzy tankują paliwo. To nie jest naturalnie ich wina, ale czasem denerwuje, gdy do kas jest straszna kolejka ludzi, którzy chcą zapłacić i jechać dalej a tym czasem jedyna osoba, która stoi za kasami krzyczy na całą stację "JAKIE SOSY DO TYCH TRZECH HOT-DOGÓW, PARÓWKA CZY KABANOS???"
    Co nie zmienia faktu, że sam często jem ;)
    ---------------
    jestesmyfajni.pl

  • g.r.a.f.z.e.r.o

    Oceniono 159 razy 119

    Z tego co rozumiem NIC nie należy jeść, bo kalorie to zło :D :D

  • fotd

    Oceniono 146 razy 102

    Tak,hot dogi i inne fast foody są beeee (oczywiście nie sposób się nie zgodzić, że nie należą do najzdrowszych,ale co w tym życiu nam nie szkodzi ?) ,a przede wszystkim "de mode". Kulturalny i obyty według kołtunerii , człowiek, żywi się : własnoręcznie wypiekanym chlebem, rukolą, owocami morza, sushi, soczewicą. Szczytem marzeń są kotlety z marchewki.

  • markuss1983

    Oceniono 83 razy 73

    Nie lepiej wypić petidanonka co ma pół szklanki cukru, a tak poza tym najlepsze są z tym orłem :)

  • nazwa_niepoprawna

    Oceniono 91 razy 61

    I opinię nasmarowała dietetyczka samozwańcza Monika Hajduk - nie healthylifestyle.com.pl - wystarczy zerknąć u wujka Gógl. Same staże. Nic nie wnoszące. Yhyhyhy. A w przykładach w swoich poradach podaje E..., które są... naturalne. Ale są oznaczone jako E - z miejsca złe.

    Takie wypciny to może sprzedawać swoim klientkom. Nie na portalu, gdzie ludzie mają mózgi.

  • chilonek

    Oceniono 70 razy 50

    "Zazwyczaj najbardziej kaloryczny - tłuszcz wieprzowy." - Padłem i nie mogę się podnieść ;D Ta Pani jest dietetykiem? Może niech dalej idzie rozpisywać klientom diety jogurtowe i nie wypisuje bredni.

  • mucha-nie-siada

    Oceniono 56 razy 44

    Jesteście dużym opiniotwórczym (?) portalem internetowym. Robionym przez inteligentnych (?) ludzi dla inteligentnych ludzi. Czy zatem, z łaski swojej, moglibyście przestać pisać o wszechobecnej "chemii" jak o jakimś źle wcielonym, skoro wszystko, co żremy, to tak naprawdę "chemia"? Wiecie na przykład, ile chemii jest w takiej wodzie mineralnej? Ten cały wapń, ten magnez, sód, potas, a jeszcze - o mój Boże - te wszystkie wodorowęglany!... Śmierć, śmierć nas czeka od tej chemii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX