Sterole roślinne - naturalni pogromcy cholesterolu

15.04.2014 18:12
Dieta: warzywa, owoce, oleje, tłuste ryby

Dieta: warzywa, owoce, oleje, tłuste ryby (Shutterstock)

Na pewno nie trzeba ci tłumaczyć, czym grozi podwyższony poziom cholesterolu we krwi. Na szczęście jego poziom bardzo często można obniżyć bez leków. Wzbogać swoją dietę w sterole roślinne, które hamują wchłanianie cholestrolu. Dietetyczka Wioleta Urban (Okiem Dietetyka), tłumaczy w jakich owocach, warzywach i ziarnach je znajdziesz.

r

Sterole roślinne hamują wchłanianie cholesterolu

Sterole roślinne (fitosterole) to naturalna konkurencja cholesterolu. Jak sama nazwa wskazuje możemy ich szukać tylko i wyłącznie w produktach roślinnych. Są to substancje szeroko rozpowszechnione w świecie flory, ale pewne produkty mają ich ponadprzeciętnie dużo. Istnieje kilka rodzajów fitosteroli, o różnym spektrum działania:

Beta-sitosterol

Hamuje wchłanianie cholesterolu w jelitach przez co pomaga w obniżeniu poziomu cholesterolu we krwi. Ten rodzaj sterolu zapobiega wchłanianiu do światła jelita zarówno cholesterolu dostarczonego z dietą, jak i zwrotnego wchłaniania cholesterolu uwolnionego z dróg żółciowych. Dzieje się tak dlatego, że struktura chemiczna cząsteczek beta-sitosterolu i cholesterolu jest bardzo podobna, więc ten drugi ma mocno ograniczony dostęp do miceli znajdujących się w świetle jelita i nie może się wchłonąć.

Źródła beta-sitosterolu w diecie: czarnuszka siewna (mało popularna przyprawa), awokado, pestki dyni, orzechy nerkowca, otręby ryżowe, kiełki pszenicy, olej kukurydziany, soja, jagody goji, rokitnik zwyczajny

Kampesterol

To kolejny przedstawiciel fitosteroli. Jest to związek, który w świetle teorii działa na podobnej zasadzie co sitosterol, jednak nie udowodniono jego działania na zmniejszenie ryzyka występowania miażdżycy i zminimalizowania ilości zawałów i śmiertelności. W żadnym wypadku nie należy stosować tego sterolu jako suplementu diety. Bardzo duże dawki kampesterolu w roli prekursora sterydu anabolicznego (Boldenon) stosowane są w weterynarii w celu zwiększenia masy mięśniowej bydła. Niestety zażywanie tego anaboliku jest powszechne także w niektórych dyscyplinach sportowych, co oczywiście jest procederem zakazanym. Niektóre badania sugerują, że sportowcy u których wykryto ślady tego sterydu mogli stosować dietę o bardzo wysokiej zawartości kampesterolu. Ciężko mi w to uwierzyć zważywszy na fakt, że ten fitosterol występuje w żywności w ilościach śladowych. Spożywanie umiarkowanych ilości kampesterolu z naturalnych źródeł może mieć pozytywny wpływ na organizm. Związek ten działa przeciwzapalnie poprzez blokowanie mediatorów prozapalnych. Chroni kości i stawy przed degradacją.

Źródła kampesterolu w diecie: olej rzepakowy - w stosunkowo dużych ilościach, olej kukurydziany - w stosunkowo dużyc ilościach, banany, grejpfruty, granaty, cebula, owies, pieprz, kawa

Stigmasterol

Poprzez kontrolowanie wchłaniania jelitowego może obniżać absorpcję cholesterolu w jelitach (o 20-30%) i przez to wpływać na obniżenie jego stężenia we krwi. Badania nad tym związkiem wykazały, że posiada on silne działanie antyoksydacyjne. Inne badania sugerują, że może mieć zastosowanie w prewencji niektórych nowotworów (jajnika, prostaty, okrężnicy oraz piersi). Stigmasterol jest prekursorem do syntezy wielu ludzkich hormonów np. progesteronu. Tak jak w przypadku kampesterolu może on stanowić prekursor do zsyntetyzowania sterydu o działaniu anabolicznym Buldenonu.

Stigmastanol również obniża stężenie cholesterolu we krwi. Sugeruje się, że ma on wpływ zarówno na syntezę cholesterolu w hepatocytach jak i wchłanianie cholesterolu z diety w jelicie. Współtowarzyszy stigmasterolowi. Można go znaleźć w wielu roślinach.

Źródła stigmasterolu w diecie: olej sojowy, olej rzepakowy, żeń-szeń, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, mleko niepasteryzowane

Błonnik, oliwa, olej lniany także obniżają cholesterol

Wyniki mogą napawać optymizmem. Niestety oficjalne stanowisko Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) mówi, że dawka terapeutyczna fitosteroli przyjmowanych z dietą musi wynosić od 1,5 do 2,4 g/dobę (ciężko dostarczyć takiej ilości wraz z dietą) wówczas po 3-4 tygodniach stosowania takiej terapii cholesterol obniża się o 7-10%. Zmiany są trwałe. Dla porównania standardowe spożycie fitosteroli oscyluje w granicach około 150-450 mg/dzień w zależności od nawyków żywieniowych. Nie mniej jednak połączenie diety bogatej w fitosterole, błonnik pokarmowy i jednoczesne obniżenie spożycia cholesterolu egzogennego, a zwłaszcza nasyconego tłuszczu może powodować trwałe obniżenie cholesterolu w nawet większym stopniu niż 10%.

Nie należy rozpatrywać fitosteroli w oderwaniu od reszty diety. Same fitosterole mogą działać, ale wspomagane przez inne związki na pewno zadziałają efektywniej. Jeśli chodzi o preparaty specjalnego przeznaczenia typu Danacol czy Flora to zawierają one właśnie wspomniane sterole roślinne. Taki jogurt czy margaryna pomoże, ale tylko w połączeniu z odpowiednią dietą. Ten sam efekt można uzyskać wymieniając masło na olej lniany lub oliwę, jedząc grejpfruty i zwiększając spożycie błonnika. Wybór należy do was.

Artykuł napisała Wioleta Urban, dietetyczka z wirtualnej poradni Okiem Dietetyka.

Komentarze (4)
Sterole roślinne - naturalni pogromcy cholesterolu
Zaloguj się
  • Martyna Jest

    0

    Z doświadczenia wiem, że pomocne są też kwasy omega 3, tu stawiam na suplementację. Od dawna biorę Gold Omega 3 i jestem okazem zdrowia, kwas DHA, który ma bardzo pozytywny wpływ na ludzki organizm, począwszy od zdrowych paznokci, na wyższej odporności organizmu skończywszy. DHA można znaleźć tylko u ryb, a w tłuszczu i mięsie ryb odkładają się toksyny, pestycydy, antybiotyki, metale ciężkie i wiele innych trucizn, więc dla dobra własnego zdrowia lepiej korzystać z suplementów.

  • 0

    Przecież za wysoki poziom cholesterolu to jest jedna wielka ściema przemysłu farmaceutycznego! Po pierwsze statyny na obniżenie cholesterolu uszkadzają mięśnie, po drugie wszelakie masła roślinne i margaryny to trucizna. Poza tym cholesterol nam rośnie jak mamy stan zapalny w organizmie. Posłuchajcie wykładów Jerzego Zięby na Youtube.

  • cherry-boom

    0

    beta-sitosterole nie tylko na cholesterol, ale też na trądzik hormonalny (np. przy PCOS). poza tym: vitex (chasteberry tree), saw palmetto i pygeum africanum. polecam trochę poczytać. zamiast tabletek antykoncepcyjnych.

  • 2_ala

    Oceniono 8 razy -6

    Ja oleje uwielbiam i często znimi eksperymentuję. W oleofarm się w nie zaopatruję, bo mają spory wybór, sprzedają je w eleganckich buteleczkach i do tego często mają promocje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX