Nordic walking - wybieramy kijki

Kusi cię, by spróbować tego modnego sportu? Super! Warto też zachęcić do formy aktywności innych członków rodziny. Jedyne, czego potrzebujecie, to kijki - pomożemy wam wybrać odpowiednie.

O zaletach nordic walking przeczytasz tu: Marsz w oparciu o kije >>

Nordic walking nie wymaga dużych inwestycji: oprócz wygodnych butów i nie krępującego ruchów stroju, które każdy przecież ma, zaopatrzyć trzeba się w specjalne kije. Ich ceny wahają się od 60 do 250 zł. Wielu początkujących myli kijki trekkingowe z  tymi do nordic walking (trekkingowe są masywniejsze, służą bowiem do podpierania się podczas górskich wycieczek), najlepiej więc kupować sprzęt w sklepach, w których wykwalifikowany personel pomoże w doborze odpowiedniego sprzętu.

Na początek, można wybrać tańsze kijki, by zyskać pewność, czy zagustuje się w tej formie aktywności. Jeśli "łyknie się bakcyla", warto nabyć nieco droższy sprzęt, który jest trwalszy i wygodniejszy, a używane uprzednio kijki przekazać innym, np. sąsiadom, co daje szansę na powiększenie grona miłośników tego sportu. Może uda się zmontować grupę regularnie spotykającą się na spacerach?

Długość

...to podstawowa kwestia przy wyborze kijków do nordic walking. Dobiera się ją do wzrostu użytkownika - a precyzyjniej: do długości jego nóg. Należy stanąć prosto i trzymając je w dłoni zgiąć ręce w łokciu pod kątem prostym - jeśli kijki stoją pionowo, są odpowiednie. Zamierzasz zrobić z kijków do nordic walking prezent dla swoich dziadków lub rodziców? Musisz znać dokładny wzrost osoby, która ma z nich korzystać:

wzrost

osoba w pełni sprawna

osoba starsza, rehabilitacja

150-160 cm

110-115 cm

105 cm

160-170 cm

115 cm

110 cm

170-180 cm

115-120 cm

115 cm

180-190 cm

120-125 cm

120 cm

190 cm i więcej

125-130 cm

-

To zestawienie nie gwarantuje idealnego dopasowania, dlatego warto umówić się ze sprzedawcą na ewentualną wymianę kijków (W takim przypadku zawsze trzeba zachować paragon).

Ważne szczegóły

Kupując kijki, trzeba zwrócić uwagę na ich zakończenia - ostre czubki dobrze wbijają się w naturalne podłoże, jednak marsz po mieście wymaga gumowych lub plastikowych nakładek.

Kolejny istotny szczegół to przymocowane do rączki specjalne paski umożliwiające prawidłowy chwyt kijka podczas marszu. Najczęściej można je łatwo dopasować do wielkości dłoni, warto jednak jeszcze w sklepie sprawdzić, czy nie sprawia to problemów. Droższe modele kijków bywają wyposażone w wygodne zatrzaski, dzięki którym można całkowicie wypiąć paski i wpiąć je ponownie, co ułatwia użytkowanie kijków.

Istnieją kijki z regulowaną wysokością, które można idealnie dopasować do wzrostu użytkownika. Może też z nich korzystać kilka osób, są również wygodniejsze w transporcie. Ale, niestety, to one najczęściej ulegają awariom: blokują się lub wyłamują. Warto rozważyć nabycie kijków z amortyzacją, bo długotrwały nacisk dłoni na podłoże skutkuje sporym obciążeniem stawów i mięśni rąk oraz barków. Modele z amortyzacją przydadzą się zwłaszcza osobom chodzącym na długie trasy.

Zachęć seniora!

To nie przypadek ani kwestia sezonowej mody, że coraz częściej w parkach, na plażach, leśnych ścieżkach i mniej ruchliwych drogach widuje się starsze osoby maszerujące z kijkami w rękach. Nordic walking nie stawia bowiem ciału szczególnych wymagań i spróbować może go praktycznie każdy, bez względu na wiek i kondycję fizyczną. Od zwykłego marszu ten z kijkami różni się tym, że angażuje nie tylko dolną, ale i górną część ciała - dzięki temu, mięśnie wzmacniają się równomiernie, spala się też więcej kalorii. Poza tym, sport ten uprawia się na wolnym powietrzu, co lepiej dotlenia organizm od ćwiczeń wykonywanych w domowym zaciszu.

Wielu lekarzy rekomenduje swoim pacjentom nordic walking jako ćwiczenie rehabilitacyjne, jest też zalecany osobom z nadwagą, bo nie obciąża kolan. Zachęć więc do niej starszych członków swej rodziny! Najłatwiej ci to przyjdzie, gdy zaoferujesz pomoc i własne towarzystwo.

Więcej o nordic walking:

Idealny sport dla kobiet w ciąży >>

Ulepszona wersja nordic walking >>


Dołącz do nas na Facebooku

Więcej o:
Komentarze (18)
Nordic walking - wybieramy kijki
Zaloguj się
  • Gość: gość

    Oceniono 2 razy 2

    dla tych, co się śmieją... proponuje spróbować a później wyrażać swoje zdanie ;)

  • Gość: tomek1984

    Oceniono 3 razy 1

    Hahaha tak wmawiajcie sobie, że każdy robi to tylko dla siebie... podczas tegorocznych 3 tygodni spędzonych nad polskim morzem zaobserwowałem może z trzy osoby, które brały ten temat na poważnie... natomiast masa ludzi ciągnęła ze sobą kijki od niechcenia czy nawet je nosiła po plaży nie wiedząc co z nimi zrobić... także nie mówcie mi, że masa ludzi nie kupuje tego tylko dlatego żeby nie byli gorsi od innych.

    PS. Dla mnie to też jest debilne zjawisko... jeżeli zachce mi się popracować nad swoim ciałem, to wydaję kasę na siłownię albo jakieś prawdziwe przyrządy do trenowania, a nie kijki.

  • haluska02

    Oceniono 1 raz 1

    Mam 60 lat,pobrałam nauki chodzenia z kijkami.Biegam nad Wisłą , po lasach.Kocham chodzić z kijkami i wcale nie dla szpanu.Po ulicach nie chodzę.Pozdrawiam

  • the_dzidka

    Oceniono 1 raz 1

    Wiesz, spróbować każdy może, ale jak ktoś pisze o idiotyźmie, głupiej modzie i o tym, że się śmieje z truchtających spoconych ludzi, to jest zwyczajnym złośliwym paskudem i pisze to dlatego, żeby ludziom dokuczyć, a nie dlatego, że nie poznał jeszcze przyjemności NW. Tak że - zaorać.

    Co do kijków, to nie wiem, ile kosztowały moje - nie pamiętam. Ale w życiu nie widziałam, żeby ktoś chodził z kijkami "dla szpanu" - kolega jack20 ma jakieś kompleksy chyba...

    No i po trzecie: owszem, wystarczy zwykły kijek z lasu. Kij od szczotki tez by sie nadał, zwłaszcza że są tez takie teleskopowe :-P Zapytajcie natomiast biegaczy, dlaczego nie biegają w sandałach, albo piłkarzy, dlaczego nie kopią gumowej piłki dziecięcej. To but i to but, to piłka i to piłka przecież, prawda?

  • tygrysio_misio

    Oceniono 1 raz 1

    Każda motywacja do sportu (szczególnie dla starszych) jest dobra, ale dlaczego taki kit kosztuje 60-250zł?Do podpierania się przy chodzeniu wystarczy zwykły kijek z lasu.

    Przecież tu chodzi o zwykłą aktywację rąk przy chodzeniu. Młodzi do tego kijków nie potrzebują, starsi kupują te kijki i wloką je z tyłu. ... a przecież żeby były efekty musi być narzucone jakieś tempo, włożona musi być odpowiednio duża energia.

    Strasznie drogi to kit.... ale jeśli jakiś staruszek przy tym porusza się trochę, to może warto nie wykupić leków :-)

  • ro_ry

    0

    Nordic walking to naprawdę świetny spot, tylko trzeba faktycznie wiedzieć, jak z tymi kijkami chodzić. Często widać, jak ludzie praktycznie ciągną je za sobą, co jest zupełnie bez sensu. Ja chodzę z kijami już od kilku lat i praktycznie teraz nie wyobrażam sobie wyprawy w góry bez nich. Ostatnio jeszcze kupiłem sobie nowe kije z Hi-Teca i już czekam na weekend na szlaku na Babią:)

  • Gość: gość

    0

    rękawiczki i paski to nie są bajery dodatkowe, tylko integralna część kijka i nie chodziło mi o rękawiczki zimowe nie takie, tylko takie zamocowane przy uchwycie, może źle się wyraziłam i stąd to nieporozumienie.

    co takiego stanie się jeśli ktoś weźmie do reki zwykły kijek z lasu i rękawiczki zimowe? Nic, pójdzie sobie na spacer, ale to nie będzie nic z NW związane.

    Takie rękawiczki służą m. in. odbiciu podczas chodzenia i muszą być itp ale to już pisałam. pozdrawiam

  • tygrysio_misio

    0

    nie pytałam o bajery typu sznurki i rękawiczki... ale o walory sportowe... odpowiednie buty zapewnią brak poślizgu na jęzorach lodowych w Himalajach, albo zapobiegną skręceniu nogi przy pląsach w koszykówce, albo zapewniają dobre wybicie i bezpieczny "upadek" stopy podczas biegu

    co dla jakości "sportu" robią rękawiczki, albo paski?
    co takiego stanie się jeśli ktoś weźmie do reki zwykły kijek z lasu i rękawiczki zimowe?

  • Gość: gość

    0

    co do kijków. Owszem są za 30 zł i są bardzo często reklamowane jako kije do NW (ale np. nie mają rękawiczki przy uchwycie - rękawiczka powoduje odbicie się od kija, tylko posiadają zwykły pasek - są to kije trekingowe). Ta różnica jest najbardziej widoczna :)

    W różnych modelach (najczęściej droższych rękawiczki są całkowicie odczepiane od kijków - ot taki bajer, czasami przydatny np przy rozciąganiu bez udziału kijów)

    Ponadto jak już kij ma rękawiczkę to są kije z regulowaną długością (tańsze, ale cięższe i różnica w wadze jest odczuwalna - wiem, bo mam ;). Oraz przenoszone są drgania przy stawianiu kija o podłoże. Plusem jest używanie ich w szkółkach, każdy znajdzie kijki na swoją wysokość, w transporcie mniej zajmują miejsca) oraz kije stałe w długości (jednolite, lekkie - przeważnie, wiem, bo też takie mam :)

    Ponadto sam uchwyt do kija też się różni są plastikowe (tańsze), gumowe (optymalna cena ok. 70 zł) oraz korkowe (droższe, ale polecam, zresztą sama Justynka Kowalczyk biega na takim uchwycie - nie pocą się tak = nie ślizga się ręka)

    Plus oczywiście każda marka narzuca swoją marżę itp itd.

    Nie mówię, że te za 250zł są najlepsze, bo ja kupiłam za 70 i jestem zadowolona (regulowana długość, uchwyt z gąbki), ale udało mi się też kupić na aukcji inne (stała długość, korkowy uchwyt, lżejsze) i jest różnica :)

    I nie, nie wystarczy wyjść z łóżka żeby uprawiać sport, przynajmniej ja się z tym nie zgadzam. Mistrzem wymyślania nowych dyscyplin są Amerykanie, ale tam to dopiero są miksy wszystkiego. Jak dla mnie to jest to aktywność i fajnie jak ktoś się rusza dla siebie, dla zdrowia. Jak się komuś nie podoba NW (a znam sporo takich ludzi) to spoko ;) super jak ich życie zajmuje inna aktywność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX