Zdrowy tryb życia - jak wprowadzić go na dobre?

08.05.2013 08:06
dieta

dieta (Fot. goodluz - Fotolia)

Od jakiegoś czasu chcesz zdrowiej się odżywiać. Ale odkładasz to na jutro, na następny tydzień, na następny miesiąc. Zaczynasz kolejne diety i za chwilę rezygnujesz. Jesteś wyczerpana pogonią za zdrowiem i szczupłą sylwetką, dlatego wracasz do starych przyzwyczajeń. Nie tędy droga. Dorota Minta, psychoterapeutka wyjaśnia, że wszelkie zmiany należy wprowadzać od polubienia siebie. Zwolnić, zastanowić się, co dla nas ważne i poszukać motywacji.

Zmiany zacznij od polubienia siebie

 

Dolegliwości sercowe kobiet.shutterstock.com

Od zawsze słyszymy, że trzeba pomagać innym, że nie wolno być egoistą. Najważniejsze jest dobro wspólne, pomoc innym i wiele takich nakazów. Skoncentrowanie na poszukiwaniu tego, co jest najlepsze dla nas bywa oceniane bardzo negatywnie. Jesteśmy nakłaniani do działania na rzecz innych, a nasze potrzeby spychane są przez otoczenie na dalszy plan. ?W efekcie zapominamy o swoich potrzebach, działamy i myślimy głównie o innych. Chcemy żeby wszyscy dookoła nas byli zadowoleni, szczęśliwi. Żeby to ich potrzeby były zaspokojone. Każdy przejaw koncentracji na własnych potrzebach budzi w nas frustrację i poczucie winy. Przestajemy lubić siebie, nie dbamy o siebie, zadowalamy się byle czym. Nie przyjaźnimy się ze sobą, więc jak mają nas lubić inni?

Wybieramy milczenie, zamiast wyraźnego powiedzenia o tym, czego chcemy i co jest dla nas ważne. Szczególnie mocno dotyczy to kobiet. Przez wieki tworzony był obraz matki poświęcającej się dla innych. Rezygnującej z marzeń, dla dobra męża, dzieci. Siedzącej cichutko, nie umiejącej powiedzieć, że czegoś nie chce. W efekcie kobiety same spychały się na szary koniec. Ostatnie lata wiele zmieniły, ale nadal jeszcze mało w nas zgody na zdrowy egoizm, na zrobienie czegoś wyłącznie dla siebie. Nie jest do tego konieczna wielka rewolucja i zbrojny bunt. Wystarczy jasno powiedzieć domownikom, że dzisiaj nie ugotujemy obiadu, że mamy ochotę poleżeć z książka na kanapie i prosimy, żeby to oni zrobili dla nas jednoosobowy koktail. Kino z przyjaciółką, krótki wypoczynek w całkowitej samotności. Jest tyle sposobów na spełnianie swoich potrzeb, ilu ludzi. Zacznijmy od drobnych rzeczy, ale wyraźnie mówmy bliskim osobom, czego chcemy, a na co nie mamy ochoty. Pokażmy same sobie, że jesteśmy fajnymi osobami, a wtedy i najbliżsi wyraźniej to zobaczą i zaczną nas cenić. Warto polubić siebie na wiosnę.

Przyjaciółka, gra internetowa, trener personalny - wybierz motywację najlepszą dla siebie

przyjaciółki, przyjaźńkotek.pl

Zrównoważona dieta, ruch, równowaga pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Wiemy doskonale, co jest dla nas zdrowe i dobre. Od czasu od czasu podejmujemy kolejne postanowienia, a to o ograniczeniu zajadanych wieczorami słodyczy, codziennych spacerach czy rzuceniu palenia papierosów. Wytrzymujemy kilka dni, czasami nawet kilka tygodni a potem wydarza się coś, co burzy cały misternie budowany plan. Okazuje się, że zmiany były bardzo nietrwałe. Zmiana zachowań, wieloletnich nawyków nie może nastąpić wyłącznie za sprawą wiedzy, konieczne jest uruchomienie motywacji. I to tej najsilniejszej, czyli wewnętrznej. Co zrobić, żeby tym razem zadziałało?

Motywacja do zmiany nawyków żywieniowych, całego stylu życia nie zawsze wystarcza. Szczególnie na początku, albo w chwilach zwątpienia, które pojawiają się kiedy nie nadchodzą spektakularne efekty często jest zbyt słaba. Dlatego tak ważne w tych momentach jest wsparcie. Każda z nas wybiera inaczej. Może to być wsparcie przyjaciółki, partnera, trenera. Bywa, że wolimy program w telefonie albo dyscyplinujący nas program żywieniowy. Najlepiej łączyć kilka elementów. Wybrać te, które są najbardziej zgodne z naszym temperamentem, światopoglądem. Dzięki takiemu wsparciu przetrwamy najtrudniejsze momenty, zaczniemy wierzyć w siebie i uruchomimy siłę, wewnętrzną motywację, która jest gwarancją trwałej zmiany. Dlatego nie wstydźmy się i prośmy o pomoc na przetarcie trudnej drogi prowadzącej do trwałej zmiany stylu życia. Nagrodą będzie lepsze samopoczucie i radość, że potrafimy tak wiele zrobić dla siebie samych.

Celebruj jedzenie i życie

filiżankafot. www.laikingland.co.uk

Szampan w kryształowym kieliszku, espresso w pięknej filiżance smakują inaczej. Dlatego jeżeli mam problem ze zbyt szybkim jedzenie, nie potrafimy kontrolować ilości jedzenia zadbajmy o rytuały. Wybierzmy ulubione talerze, kubki, nakrywajmy sobie ładnie stół, nawet jeżeli jest to tylko kawałek blatu w maleńkiej kuchni. Lniana serwetka, porcelanowa filiżanka na poranną kawę, dobre sztućce, to wszystko spowoduje, że będziemy jeść wolniej, spokojniej i w konsekwencji mniejsze porcje. Będziemy celebrować i jedzenie i życie.

Slow life - moda na zdrowy tryb życia

Dziewczyna na łąceShutterstock

Czasami uleganie modom potrafi być zbawienne. Dlatego rozsądnie dobierajmy sobie znajomych. Spotykajmy się z ludźmi, którzy preferują zdrowy tryb życia. Ruszają się np. ćwicząc jogę w parku. Dbają o to co jedzą i spotykają się np. w ramach Slow Food. Posłuchać rozmów o dobrym jedzeniu, o pochwale powolności i etyce produkcji żywności, podyskutować o nieznanych warzywach i przepisach na ich przygotowanie będzie nie tylko dobrą rozrywką w czasie weekendu. Możemy też poszukać grupy solidarnych zakupów i do niej się dołączyć, kupując dobre produkty i poznając ludzi z pasją. Słuchając, degustując zaczniemy zmieniać swoje nastawienie do życia, zmieniać swój styl. I co ważne będą to zmiany trwałe, całkiem odmienne od chwilowych efektów diety cud.

Jakiś czas temu ludzie zaczęli zauważać, że wszystko dookoła pędzi, nadmiernie pędzi. Zalewają nas informacje, oczekiwania wobec nas są coraz większe. Musimy się ogromnie wysilać, żeby realizować kolejne zadania. Pojawiła się idea spowalniania życia. Wielu się zorientowało, że jeżeli zatrzymamy się na chwilę, rozejrzymy dookoła, to uzmysłowimy sobie, co jest w życiu najważniejsze. Najważniejsze są dla naszego dobrego funkcjonowania relacje z innymi ludźmi. Propagatorzy slow life uważają, że paradoksalnie, otoczeni nowymi technologiami, musimy rozejrzeć się dookoła i na nowo odkryć spokój, refleksję i harmonię.

Chcąc osiągnąć równowagę, mieć poczucie spełnienia może warto przychylnie spojrzeć na 5 zasad slow life:

1.   Zwolnij - w ciągłym pędzie nie dostrzeżesz otaczającego cię piękna.

2.   Pielęgnuj relacje z drugim człowiekiem - nie te płytkie, narzucone przez konwenans, lecz głębokie relacje z najbliższymi tobie ludźmi.

3.   Postaw na duchowość - wzbogacaj swoje życie, kontempluj przyrodę i sztukę, celebruj posiłki, poświeć czas na swoje hobby.

4.   Naucz się żyć świadomie - nie pozwól by stereotypy i przymus ciągłego podnoszenia poprzeczki przesłoniły to, co dla ciebie najcenniejsze.

5.   Określ swoje priorytety - zastanów się, co jest w twoim życiu najważniejsze i skup na tym swoją energię.

Oczywiście przestrzeganie takich zasad wymaga wysiłku i nie wszystko musimy przyjąć za swoje. Mogą się stać podpowiedzią do stworzenia własnych.

Siadajmy z bliskimi do wspólnego stołu. Spotykajmy się z przyjaciółmi, spędzajmy z nimi wolny czas. Cieszmy się drobiazgami, dobrymi momentami w życiu. Doceniajmy niewielkie, codzienne przyjemności i radości. Dzięki temu zgoromadzimy energię, tak potrzebną, kiedy stajemy przed poważnymi problemami.

Artykuł napisała Dorota Minta, psycholog kliniczny, psychoterapeutka z doświadczeniem w pracy z osobami zmagającymi się z zaburzeniami odżywiania, doświadczającym obniżonego nastroju i niezadowolenia z jakości własnego życia, odczuwającym brak satysfakcji z własnego życia i niską samoocenę.

Komentarze (16)
Zdrowy tryb życia - jak wprowadzić go na dobre?
Zaloguj się
  • Lucas K

    Oceniono 3 razy 3

    Skoro wszyscy zgadzają się z artykułem muszę po prostu powiedzieć coś przeciwko! Moim zdaniem autorka zajmuje trochę zbyt naiwne stanowisko. Wykorzystuje stare metody i proste wyjaśnienia, aby wyszczególnić co dzisaj idzie niedobrze. Następnie przedstawia sugestie jak można przeciwdziałać temu fenomenowi, aby zmienić swoje życie na lepsze (jak sugeruje już tytuł: "wprowadzić go na dobre"). Myślę, że ten sposób myślenia jest zbyt prosty.

    Zaproponowana przez autorkę krytyka nie jest nowa, jak „Lisa” już wspomianała. Poza tym zaproponowane przez nią odpowiedzi nie są bardzo innowacyjne. Nie sądzę, że "klucz" do lepszego, zdrowszego stylu życia leży tylko w poprawie relacji z ludźmi i w znalezniu właściwej motywacji do przeprowadzenia projektu.

    Oczywiście, motywacja odgrywa ważną rolę. Jednak kluczowym punktem w mojej opinii jest społeczeństwo i wpływ mediów. Kto dziś wie, co jest zdrowe? Pokazuje się nam przy każdej okazji, co powinniśmy kupić, co czyni nas szczupłymi i zdrowymi. "Zdrowy styl życia" lub "fitness" stały się mody i jest popularnym sloganem. Ślepo podążamy za tymi sloganami.

    Czy korzystanie z naczyń porcelanowych i ładnego obrusu rzeczywiście jest odpowiedź na przyspieszenie naszego życia? Wątpię.

    Moim zdaniem, autorka wspomina o kluczowy punkcie dopiero na końcu artykułu: "Pojawił się pomysł spowalniania życia”. Podlegamy wielu różnym wpływom, jest to kompleksowa interakcja wielu czynników, które w związku z tym wymagają bardziej kompleksowej analizy niż przedstawia tutaj. Autorka, która sama jest psychologiem, prezentuje czysto psychologiczne odpowiedzi na problem, który nie może być rozważany jedynie psychologicznie, ponieważ nie tylko psychologiczne, ale też socjologiczne czynniki odgrywają ważną rolę! Rozwiązanie, jeśli w ogóle istnieje, nie może być przedstawione jedynie na kilku stronach. Ostatecznie jest to kwestia każdego z nas jaki mamy pogląd i każdy powinien podjąć decyzję, którą uważa za racjonalną.

  • Lukas Werner

    Oceniono 2 razy 2

    Jak wprowadzić zdrowy tryb życia na dobre? To naprawdę jest dobre pytanie, na które starało się już odpowiedzieć wiele artykułów i poradników. W powyższym artykule wymieniono wiele ważnych punktów, z którymi się zgadzam. Przede wszystkim, pragnę podkreślić, że trzeba wziąć pod szczególną uwagę punkt długotrwałości trybu życia. Prawdopodobnie każdy z nas próbował kiedyś przejść na dietę, po czym z powodu tak zwanego efektu jo-jo przytył nawet więcej niż ważył wcześniej. Według mnie, jedyne słuszne rozwiązanie, które na dłuższą metę mogłoby zadziałać, jest kiedy zmienisz swój tryb życia, sposób odżywiania, zwiększysz aktywność fizyczną itp. takim sposobem, że możesz zachować formę do końca życia. W resultacie to oznacza, że trzeba żyć z uwagą dla siebie, ALE nie opierać się każdej pokusie napotkanej w życiu codziennym, bo jest to niemożliwe i bezmyślne.

  • Caroline Sosna

    Oceniono 2 razy 2

    Ja zgadzam sie z artykulem!
    Chcialabym podkreslic, ze autorka nie tylko zwrocila uwage na odzywianie sie, ale rowniez na kontakty miedzyludzkie.
    Z mojej strony, chcialabym dodac, ze w kazdym zakresie zycia potrzebne jest zachowanie rownowagi miedzy np.: praca i wypoczynkiem.
    Po przeczytaniu tego artykulu powstanowilam ze sprobuje ten 5-punktowy plan zapamietac.

  • Barbara De Loor

    Oceniono 1 raz 1

    Zgadzam się z wielu rzeczami, o których Pani Dorota mówi. Jest naprawdę ważne że robimy coś dla innych, że pomagamy innym. Ale musimy pamiętać o czym, że nie jest możliwe, żeby uczynić wszyscy dookoła nas szczęśliwi. Nie możemy zapomnieć o siebie. To nie jest skandalu, że jesteś czasami egoistą. Czasami musimy być. Nie jesteśmy superludzi, i to nie jest źle. Jeszcze więcej: to jest absolutnie normalne!
    Też jest prawda że wiemy co jest niezdrowie dla nas: alkohol i palenie papierosów szkodzą nasze zdrowie. Ale co zrobić kiedy jesteśmy szczęśliwi kiedy pijemy kieliszek wina kiedy oglądamy telewizję albo kiedy palimy papierosy kiedy jesteśmy w ogrodzie z przyjaciółmy? Musimy oczywiście zawsze pić, jeść (i ewentualnie palić) z umiarem, ale jestem pewna że ludzie po prostu są niezadowolone kiedy odmawiać sobie wszelkich przyjemności. Sądzę że, musisz robić wszystko co sam(a) chcesz a nie robić coś z powodu tego, co inni myślą albo chcą. Oczywiście musisz zawsze mieć szacunek dla innych, ale nie możesz zapominać dbać o sobie i bronić swoich spraw!

  • Oceniono 1 raz 1

    To o tym autor pisze jest już dawno wiadomo. Chociaż artykuł jest pełną motywacją i ważny. Uważam, że wszystkie wiemy o czym to chodzi. Rady nie są nowych mądrości, Ale zawsze pomoże w codziennym życiu, potworzenie żeby starać się dalej być zadowolonym i zdrowym. Zgadam się z propozycjami zawartymi w tekście. Chcę jeszcze dodawać mądrość mojej matki: Wszystko w miarach. Jest ok jeść cały czekolada przez jeden wieczór, jeśli to nie robisz codziennie. I codziennie bieganie chyba też nie musi być zdrowym dla każdego ciała. Może opanowanie jest najważniej dla zdrowego tryba życia.

  • Stien Lasure

    Oceniono 1 raz 1

    Zgadzam się z artykułem tej psychoterapeutki. To prawda, że ludzi często myślą o innych i dlatego zapominają o swoich potrzebach. Dla mnie najważniejszy wniosek z artykułu jest że powinniśmy bardziej dbać o siebie. Sądzę też że wsparcie jest bardzo ważne jeśli chcemy przetrwać te trudne momenty, o których napisała pani Minta. Myślę że na przykład uprawianie sportu jest bardziej przyjemne jeśli robimy to razem z przyjaciółmi. W końcu jestem przekonana że warto zatrzymać się na chwilę żeby dobrze rozumieć co jest w życiu najważniejsze. Dlatego piąta zasada najbardziej podoba mi się: będę zastanawiać się co jest najważniejsze w moim życiu, cieszyć się dobrymi momentami i doceniać codzienne radości.

  • Bram Van Otterdijk

    Oceniono 1 raz 1

    W ogóle zgadzam się z tym, co pani Minta napisała. Bardzo ważne jest dbać i myśleć o siebie, o swoje zdrowie i o tym, co sam chcesz. Nie wolno być prawdziwą egoistą, ale my też nie możemy ciągle poświęcać sie innym ludziom.
    Wiem, że dobre zwyczaje i styl życia, jak na przykład zrównoważona dieta i regularnie uprawnienie sportu, wspomagają do szczęścia i wysokiej jakości życia.
    Ale naprawdę trudno jest wytrzymać te zwyczaje na zawsze. Szczególnie dlatego ten artykuł mnie tak podobał, bo autorka zwraca uwagę do znaczenia motywacji i wsparcia innych ludzi.
    Myślę, że prawie niemożliwe jest przetrwać nowe zwyczaje, jeśli nie mamy wsparcia ludzi, którzy są znaczące dla nas: nie możemy zmienić naszego tryba życia na zdrowy bez ich poparcia.

  • Alicja Cohen

    0

    Sądzę, że do pewnych decyzji trzeba dojrzeć, gdy jest się zbyt młodym sprawy zdrowia nie często są pierwszorzędne. Bardzo często dopiero w wieku przejściowym - gdy przekraczamy 40stkę, 50tkę rzeczywiście skupiamy się na zdrowiu, a raczej na ratowaniu zdrowia. Na dobre zmiany nigdy nie jest za późno, obojetnie jakie zaniedbania już na nas ciążą. Niestety choć prawie każdy wie teoretycznie co jest zdrowe, a co nie, to bardzo niewielu udaje się wytrwać w dobrych postanowieniach, ale komu się uda - ten doświadczy jak komfortowo jest być sprawnym fizycznie, zdolnym do róznych form wisiłku, jak dobrze jest być pełnym energii dzięki zdrowej diecie, jak wspaniale można się czuć psychicznie w związku z tym itp. To wszystko przekłada się też pozytywnie na inne sfery życia osobistego czy zawodowego... Mozna by tu pisać wiele. Dlaczego więc nie jest to takie proste? Ano dlatego, że każdy z nas jest inny i każdemu potrzeba czegoś innego do szczęścia, do osiągnięcia własnej równowagi życiowej. To co dla jednych jest zdrowe, innym przynosi szkodę, nie czują się z tym komfortowo.
    Jeśli ktoś byłby zainteresowany zmianą stylu życia na zdrowy sugeruję indywidualnego coacha, trenera, który pomoże zrozumieć siebie i dokonać właściwych wyborów. W razie czego służę pomocą na strefa45-90.pl/twoj-program-zdrowotny

  • Brus Wylis

    0

    Od kiedy zacząłem stosować rady mojego trenera z Saturn Fitness to czuję się lepiej i nie ciągnie mnie do śmieciowego żarcia bo potem znowu bym był ospały i powolny a trening na siłowni daje mi pewność siebie bo widać postępy z tygodnia na tydzień.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX