Jak jeść, gdy nie mamy czasu?

Żyjesz w ciągłym pośpiechu i nie masz czasu na to, by w domu przygotować sobie posiłek? Skąd my to znamy! Jednak bez śniadania ani rusz! Co zjeść rano, co kupić, gdy jesteś głodny w środku dnia i do wyboru masz tylko sklep spożywczy? Podpowiadamy.

Dołącz do nas na Facebooku

 

Okazuje się, że nawet dla tych, którzy wiecznie się spieszą, jest wyjście z tej sytuacji. Zapytaliśmy dietetyka Anetę Łańcuchowską z Poradni Dietetycznej halsa, o to, jak jeść, gdy nie mamy czasu, ale zależy nam na zdrowiu i zgrabnej sylwetce.

 


1. Co najlepiej byłoby zjeść na śniadanie, żeby nie biec z pustym żołądkiem?

 

 

Na szybkie śniadanie, nie wymagające długiego przygotowywania, możemy zjeść jogurt naturalny z musli i do tego owoc, np. jabłko. Produktem godnym polecenia jest też serek wiejski. Jeśli chcemy zjeść coś na ciepło, dobrą opcją są błyskawiczne płatki owsiane, 
które wystarczy zalać gorącą wodą i chudym mlekiem. Można do tego dodać suszone owoce 
i orzechy. Pamiętajmy jednak aby do każdego posiłku, nie wyłączając śniadania, jeść warzywa.

 


2. Jeśli jemy na mieście, to co wybierać, by posiłek był zdrowy i nietuczący?

 

 

Na szybką przekąskę w ciągu dnia najlepszym wyborem są sałatki. Jednak nie takie ociekające tłustym sosem śmietanowym, tylko składające się ze świeżych warzyw, 
z dodatkiem sera, ryby lub kurczaka, z kromką pieczywa razowego. Lepiej natomiast zrezygnować z coraz bardziej ostatnio popularnych barów serwujących kuchnię orientalną, takich jak kebab czy dania azjatyckie. Większość z dań tam serwowanych jest bardzo tłusta, ciężkostrawna i słona.

 


3. Jeśli sami komponujemy posiłki, to jakich składników nie powinniśmy łączyć?

 

 

Przede wszystkim posiłki powinny być układane tak, aby były zbilansowane pod względem składników odżywczych. Ważne jest także aby były zróżnicowane pod względem smaku,
koloru i zapachu. Natomiast teorie mówiące o tym, żeby nie łączyć np. węglowodanów 
z białkiem nie znajdują potwierdzenia w badaniach naukowych. Ważne jest, aby w każdym posiłku znajdowały się warzywa, niezależnie od tego czy są dodatkiem do pieczywa, nabiału czy mięsa.

 

 

4. Co najlepiej przekąsić, jeśli jesteśmy w biegu i jedyną alternatywą jest sklep spożywczy? Co kupić?

 

 

Dobrym rozwiązaniem jest zestaw bułka razowa + kefir + warzywo, np. papryka lub kilka pomidorków cherry. Możemy też wybrać sok pomidorowy lub wielowarzywny z pieczywem razowym, a na deser owoc. Takie zestawy to zdecydowanie lepszy wybór niż baton 
czy drożdżówka - zaspokoją  głód na dłuższy czas dostarczając przy tym mniej niezdrowych tłuszczu i kalorii, a znacznie więcej witamin, składników mineralnych i przeciwutleniaczy.

 


5. Czy po którejś godzinie powinniśmy nie jeść, czy to zależy od naszego trybu dnia?

 

 

Ostatni posiłek powinniśmy jeść na około 3 godziny przed położeniem się do łóżka. Godzina, o której jemy kolację powinna być dostosowana do naszego rytmu dobowego. To nieprawda, że po godzinie 18 nie powinniśmy już nic jeść. Jeśli ktoś chodzi spać przed godziną 22, 
to faktycznie, 18 może być dla niego właściwą porą na kolację, jednak dla osoby, która prowadzi nocny tryb życia i kładzie się spać około 1 w nocy, właściwą porą na kolację może być godzina 21-22.

Więcej o:
Komentarze (48)
Jak jeść, gdy nie mamy czasu?
Zaloguj się
  • nienoto

    Oceniono 153 razy 135

    Jogurt i jabłko? To można zjeść żeby nie zgłodnieć w trakcie robienia śniadania :)

  • Gość: hgtrfesd

    Oceniono 68 razy 44

    Jogurt, musli i serek wiejski to żadne śniadanie, chyba, że za godzinę ma się czas na drugie.

  • Gość: dad

    Oceniono 48 razy 30

    Z głodu bym umarł przy takiej diecie. Tak to sobie można jeść w szpitalu.

  • Gość: niki

    Oceniono 31 razy 17

    Tak bardzo zdrowe - jogurt ze slepu pasteryzowany pozbawiony wszelkich wartości odżywczych i muesli w którym jest pełno cukru, pszennych płatków i chemii - po prostu super rada, dietetyk hi hi hi

  • Gość: WK

    Oceniono 37 razy 9

    Polecanie kurczaka - mięsa wyjątkowo naszprycowanego hormonami i dodatkami paszowymi - jako "zdrowej" żywności dyskwalifikuje cały artykuł.

  • Gość: zdziwiony

    Oceniono 16 razy 8

    Wierutne bzdury. Gdzie tak kształcą?
    Od dawna wiadomo, że pierwsze powinno się spożywać produkty białkowe a dopiero potem węglowodany. Jeśli zmienimy kolejność, to węglowodany odłożą nam się w postaci glikogenu (cukry proste, które powodują odkładanie się tłuszczu w organizmie). Kuchnia azjatycka jest najzdrowsza na świecie, tylko nieuki prowadzące restauracje potrafią wszystko zepsuć i sprowadzić do tego, że jemy niezdrowo. W kuchni azjatyckiej nie używa się soli, tylko sosu sojowego (wyciąg z ziaren soi), sosu rybnego (wyciąg z sardeli)..itp. Ostatnio w mediach jest wiele takich bzdur ale nie dziwmy się internet jest ogólnodostępny, tak jak dziwni "specjaliści-uzdrowiciele, dietetycy, masażyści, kucharze i inni znawcy". Myślę, że nie tak właściwie o dietę tu chodzi a o to, żebyśmy nauczyli się w miarę regularnie spożywać posiłki i w małych porcjach starając się jako pierwsze spożywać białko. Tym sposobem dużo zaoszczędzimy pieniędzy i czasu spędzonego w gabinetach.
    A oto artykuł zamieszczony na łamach. Pozdrawiam.
    Czy kuchnia chińska jest zdrowa?

    To pytanie pojawia się dość często a informacje na ten temat są bardzo rozbieżne.

    Ustalmy jedno raz na zawsze. Kuchnia chińska jest jedną z najzdrowszych na świecie. Wpływa na to nie tylko sposób przyrządzania i dobór składników, ale także sama kultura gdyż to ona w dużej mierze kształtuje podejście ludności do jedzenia. Chińczycy uważają, że człowiek jest częścią natury (no bo jest), a skoro tak to powinien czerpać ze świata natury to co ofiaruje. Chińczycy doskonale wiedzą, że każdy składnik ma swoje właściwości a kuchnia bardzo często staje się miejscem gdzie przygotowywane są nie tylko posiłki, ale także „lekarstwa”. Ważny jest sam proces przygotowania. Aby nie pozbawić poszczególnych składników drogocennych właściwości kroi się je na małe kawałeczki, a to bardzo skraca proces smażenia. Stałym elementem kuchni chińskiej jest także koszyk do gotowania na parze. To najzdrowsza forma przygotowywania posiłków.

    Umówmy się bar chiński w centrum miasta nie jest wyznacznikiem dobrego smaku i na tej podstawie nie możemy powiedzieć, że chińskie potrawy są niezdrowe. Jeżeli chcecie zjeść dobrze to pójdźcie do dobrej restauracji, która serwuje autentyczne chińskie dania albo sami przyrządzajcie posiłki używają dobrych produktów i odpowiednich technik. Smacznego.

  • Gość: adela

    Oceniono 11 razy 7

    W punkcie 3) tekst "teorie mówiące o tym, żeby nie łączyć np. węglowodanów z białkiem" ... Znam teorie, zeby weglowodanow nie laczyc z tluszczami, ale z bialkiem?? Pierwsze slysze.. czytam...

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 8 razy 4

    co za brednie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX